Straż Graniczna Nadodrzański Oddział Straży Granicznej Bachusowe bieganie - Sport -

Nawigacja

Sport

Bachusowe bieganie

11.09.2014

6 września 2014 roku w Zielonej Górze rozpoczęło się doroczne Święto Winobrania. Jak co roku zainaugurowały je dwa biegi: V Drużynowy Winobraniowy Bieg o Puchar Lotto i XXXIX Nocny Bieg Bachusa. Kolejny rok z rzędu w obu imprezach wystartowali funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. Na krótszym 2,5 km odcinku, Straż Graniczna wystawiła trzy, trzyosobowe drużyny. Co ważne nie byli to tylko sami funkcjonariusze, ale do zawodów stanęły panie (po raz pierwszy!) z korpusu służby cywilnej. W drugim biegu, na dystansie 10 km, wystartowali sami panowie, niemniej jednak, koleżanki z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, bardzo gorąco dopingowały zawodników, co miało ogromny wpływ na osiągnięte wyniki.

6 września 2014 roku w Zielonej Górze rozpoczęło się doroczne Święto Winobrania. Jak co roku zainaugurowały je dwa biegi: V Drużynowy Winobraniowy Bieg o Puchar Lotto i XXXIX Nocny Bieg Bachusa. Kolejny rok z rzędu w obu imprezach wystartowali funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. Na krótszym 2,5 km odcinku, Straż Graniczna wystawiła trzy, trzyosobowe drużyny. Co ważne nie byli to tylko sami funkcjonariusze, ale do zawodów stanęły panie (po raz pierwszy!) z korpusu służby cywilnej. W drugim biegu, na dystansie 10 km, wystartowali sami panowie, niemniej jednak, koleżanki z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, bardzo gorąco dopingowały zawodników, co miało ogromny wpływ na osiągnięte wyniki.
Nadodrzański Oddział SG reprezentowali: Anna Szpak, Monika Sikora, Lidia Zaborowska , Joanna Żaguń, Renata Towpik, Jarosław Żaguń, Wojciech Cybruch, Łukasz Haręża, Józef Podberezki.
Drużyny Nadodrzańskiego Oddziału SG zajęły miejsca 4, 111 i 120 na 147 drużyn. Jednak nie chodziło o czas, czy zajęte miejsce. Najważniejsze było pokonywanie własnych słabości, osiąganie celów, a przede wszystkim dobra zabawa oraz propagowanie zdrowego stylu życia. Radości z pokonanych kilometrów było co niemiara. Zwieńczeniem biegów było rozdanie pamiątkowych medali, które otrzymali wszyscy zawodnicy i zawodniczki. Atmosfera przed biegiem, w jego trakcie i po minięciu linii mety, była tak podniosła, że uczestnicy, a w szczególności panie, podjęły decyzję o starcie w przyszłorocznym biegu o puchar lotto, a co więcej, niektóre zdecydowały się wystartować w biegu na 10 km!!! BRAWO! Tak trzymać.

do góry