Straż Graniczna Nadodrzański Oddział Straży Granicznej Kolejne "pirackie" nagrania na łęknickim bazarze - Aktualności

Nawigacja

Aktualności

Kolejne "pirackie" nagrania na łęknickim bazarze

16.04.2013

Piątkowa kontrola na łęknickim bazarze przeprowadzona przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z Tuplic po raz kolejny ujawniła płyty z "pirackimi" nagraniami. Tym razem to ponad 1700 płyt CD i DVD. Ujawniona kolekcja nielegalnych płyt znajdowała się na jednym ze skontrolowanych w miniony piątek (12 kwietnia) stoisk łęknickiego bazaru. Stoisko podzielone było na dwie części. W oficjalnej znajdowały się oryginalne puste pudełka z tytułami filmów lub muzyką, natomiast druga część stoiska była zamknięta i zabudowana blachą i tam właśnie ukryte były „pirackie” nagrania przeznaczone do sprzedaży. Łączna wartość nielegalnych płyt to ponad 60 000 zł. Rozpowszechnianie takich nagrań jest łamaniem prawa autorskiego. W szczególności przedmiotem prawa autorskiego są m.in. utwory plastyczne, fotograficzne, architektoniczne, urbanistyczne, muzyczne, audiowizualne i słowno-muzyczne. Za rozprowadzanie pirackich płyt z oprogramowaniem, muzyką i filmami grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Badaniem zabezpieczonych nośników zajmie się biegły, co pozwoli ustalić, kto jest właścicielem praw autorskich i jakie są straty. Ponadto na kontrolowanym stoisku funkcjonariusze ujawnili kilogram tytoniu bez polskich znaków akcyzy o wartości ponad 500 zł.

Piątkowa kontrola na łęknickim bazarze przeprowadzona przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z Tuplic po raz kolejny ujawniła płyty z "pirackimi" nagraniami. Tym razem to ponad 1700 płyt CD i DVD.

Ujawniona kolekcja nielegalnych płyt znajdowała się na jednym ze skontrolowanych w miniony piątek (12 kwietnia) stoisk łęknickiego bazaru. Stoisko podzielone było na dwie części. W oficjalnej znajdowały się oryginalne puste pudełka z tytułami filmów lub muzyką, natomiast druga część stoiska była zamknięta i zabudowana blachą i tam właśnie ukryte były „pirackie” nagrania przeznaczone do sprzedaży.

Łączna wartość nielegalnych płyt to ponad 60 000 zł. Rozpowszechnianie takich nagrań jest łamaniem prawa autorskiego. W szczególności przedmiotem prawa autorskiego są m.in. utwory plastyczne, fotograficzne, architektoniczne, urbanistyczne, muzyczne, audiowizualne i słowno-muzyczne. Za rozprowadzanie pirackich płyt z oprogramowaniem, muzyką i filmami grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Badaniem zabezpieczonych nośników zajmie się biegły, co pozwoli ustalić, kto jest właścicielem praw autorskich i jakie są straty.

Ponadto na kontrolowanym stoisku funkcjonariusze ujawnili kilogram tytoniu bez polskich znaków akcyzy o wartości ponad 500 zł.

do góry