
Niemalże 70 litrów spirytusu zmieściło się do cinquecento. Problemem okazała się nie przestrzeń bagażnika a nielegalne pochodzenie tego, co w nim przewożono.
Funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki w Kaliszu kontrolowali obywatela Ukrainy, który od kilku lat mieszka w Polsce w powiecie ostrowskim. W samochodzie, którym jechał ujawnili 75 butelek o pojemności 0,9 litra każda wypełnionych spirytusem. Na żadnej z nich nie było wymaganej prawem akcyzy z polskim znakami. Przeszukano mieszkanie właściciela nielegalnych wyrobów spirytusowych, ale nic w nim nie ujawniono. Wartość rynkową ujawnionego przez funkcjonariuszy spirytusu szacuje się na około 5500 zł, co mogło uszczuplić dochody Skarbu Państwa z tytułu podatku akcyzowego na kwotę blisko 3400 zł.
Mężczyzna nie był zatrzymywany, ale złoży wyjaśnienia z tzw. wolnej stopy. Za posiadanie nielegalnych wyrobów akcyzowych grożą wysokie kary grzywny.