
Do pierwszego zdarzenia doszło na stacji kolejowej w Gubinie, gdzie patrol mobilny zielonogórskich strażników granicznych i żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej skontrolowali w pociągu jadącym z Niemiec obywatela Iranu. Mężczyzna posiadał niemiecką kartę pobytu, jednak nie miał ważnego dokumentu podróży, który uprawniałby go do przekroczenia granicy. W związku z niespełnieniem warunków wjazdu do Polski mundurowi zawrócili 41-latka do Niemiec.
Tego samego dnia funkcjonariusze Straży Granicznej ze Zgorzelca, realizując zadania w ramach patrolu mobilnego, przeprowadzili w Radomierzycach na Dolnym Śląsku kontrolę wjeżdżającego z Niemiec obywatela Ukrainy. Cudzoziemiec nie posiadał dokumentów uprawniających do wjazdu i pobytu w Polsce - jego czeska karta pobytu została unieważniona. W tym przypadku 62-latkowi również odmówiono wjazdu do naszego kraju.

Oba przypadki potwierdzają znaczenie patroli mobilnych, które umożliwiają funkcjonariuszom Straży Granicznej prowadzenie kontroli nie tylko w wyznaczonych punktach, ale również w innych miejscach polsko-niemieckiego pogranicza. Dzięki temu możliwe jest skuteczne sprawdzanie osób przekraczających granicę i reagowanie na wszelkie potencjalne incydenty i zagrożenia.
Działania związane z tymczasowym przywróceniem kontroli granicznej niezmiennie realizowane są przez funkcjonariuszy Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej przy wsparciu policjantów i żołnierzy z Żandarmerii Wojskowej i Wojsk Obrony Terytorialnej.
