
Honorowe krwiodawstwo to jedna z najpiękniejszych form wsparcia drugiego człowieka – dobrowolna, bezinteresowna i mająca realny wpływ na ratowanie zdrowia oraz życia. 17 lutego w komendzie Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej odbyła się kolejna akcja, podczas której dwanaście osób oddało cząstkę siebie, dzieląc się tym, czego nie da się wyprodukować – własną krwią.
Zbiórkę przeprowadzono w mobilnym punkcie poboru krwi należącym do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa z Zielonej Góry. Dzięki zaangażowaniu dawców udało się zebrać łącznie 5,5 litra krwi, która trafi do potrzebujących pacjentów. Każda jednostka to szansa na zdrowie i życie dla osób po wypadkach, operacjach czy zmagających się z poważnymi chorobami.
Mimo dynamicznego rozwoju medycyny krew wciąż pozostaje lekiem, którego nie można zastąpić syntetycznym odpowiednikiem. To właśnie dlatego tak istotne są inicjatywy promujące regularne oddawanie krwi. Systematyczne akcje pokazują, jak wiele można osiągnąć dzięki wspólnemu zaangażowaniu i odpowiedzialnej postawie.



